Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji we Frysztaku
38-130 Frysztak, ul. Sportowa 30, woj. podkarpackie
tel./fax (17) 27 77 111, (17) 27 77 900
NIP: 819-12-59-924 REGON: 001350570
Nr konta: 20916810275505927120000001

FILM - SZLAKI GMINY FRYSZTAK NABIERAJĄ NOWEGO KOLORU I WYMIARU - CZY WARTO POSTAWIĆ NA RYNEK TURYSTYCZNY WE FRYSZTAKU ?

W dniu 12 października 2013 r. odbyła się druga akcja pod hasłem „ODNAWIAMY GMINNE SZLAKI TURYSTYCZNE - ZADBAJMY O PROMOCJĘ GMINY”.
Organizatorami akcji są Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji we Frysztaku wraz Urzędem Gminy Frysztak, Stowarzyszeniem Promocji i Rozwoju  Ziemi Frysztackiej, Gminnym Centrum Edukacji Ekologicznej oraz Nadleśnictwem Strzyżów.
Bardzo się cieszymy, że akcja przyciągnęła nowych uczestników, którzy chcą wspierać działania mające na celu renowację wraz z rozbudową frysztackiej infrastruktury oraz promocję różnych form aktywności turystycznej w Gminie Frysztak. 

Sobotnia akcja maiła na celu odnowienie szlaku prowadzącego od Zespołu Schronu Kolejowego Stępina – Cieszyna na Górę Chełm. 
Tak jak podczas pierwszego etapu uczestnicy uprzątnęli  śmieci i gałęzie leżące na ścieżkach oraz odmalowali oznakowanie. Podczas akcji został nagrany film promujący szlak. Ponadto cała trasa została naniesiona na GPS.
Po scaleniu dwóch tras z pierwszej i drugiej akcji uzyskaliśmy szlak prowadzący z Cieszyny (od leśniczówki) poprzez Zespół Schronu Kolejowego na Górę Chełm.  Na wymienionym szlaku został do wyremontowania drewniany mostek, który jeszcze w tym roku będziemy chcieli odnowić.  
Kolejnym etapem naszej działalności będzie wytyczanie nowych szlaków z włączeniem tras rowerowych. W planach mamy także wyznaczenie szlaków zimowych.
Do współpracy zapraszamy wszystkich, którzy mają ciekawe propozycje na turystykę oraz znają ciekawe miejsca w naszej gminie. 
Udział w akcji to także sposób na aktywnie spędzony dzień.
Podziękowania kierujemy do wszystkich uczestników oraz do tych, którzy do tej pory nas wspierali. 
----------------------------------------------
Nie da się zaprzeczyć, że Gmina Frysztak jest regionem o wyjątkowych walorach krajobrazowych i przyrodniczych. Jest także miejscem atrakcyjnym turystycznie ze względu na dostępność komunikacyjną i dziedzictwo kulturowe. 
Turystyka w obecnych czasach jako kierunek gospodarki jest jedną z prężniej rozwijających się dziedzin w południowo-wschodniej części Polski. W szybkim tempie wzrasta także zapotrzebowanie na aktywny wypoczynek w naszym regionie. 

Może zatem warto postawić na gminną turystykę, opracować skuteczną kampanię promującą najciekawsze miejsca i w ten sposób rozwinąć rynek turystyczny ?
Bardzo prosimy o wypowiedzi w tym temacie !!!  
Jeżeli macie Państwo podobne lub inne zdanie na temat rozwoju rynku turystycznego prosimy o komentarze pod tym postem. Wypowiedzi można przesyłać także na e-mail: marek.armata@gosir.frysztak.pl

Uwaga:
Na czas wypowiedzi tj. od 12.10.2013r. do 20.10.2013r. zostają odblokowane komentarze - tz., że honorujemy Anonimowe wypowiedzi (dotyczy tylko tego posta).















12 komentarze:

  1. Moim zdaniem turystyka to jedyna szansa na przyszłość naszych dzieci. Popieram tę idee.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Wszystkich.
    W pewnych kwestiach zajmuję się badaniem ruchu turystycznego. Bezwzględnie badania mówią, że wszystkie regiony podkarpacia, które rozwiną się turystycznie do 2020 r. przez długie lata będą czerpać korzyści z napływu turystów. Z kolei ci którzy nie zdążą bezpowrotnie stracą tę szansę. jak się zastanawiacie czy rozwijać turystykę, to rozwiewam te wątpliwości. Dodam, że w rozwoju turystki 7 letni okres to jest naprawdę bardzo mało czasu. Więc do roboty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mało czasu i potrzebne będą pieniadze do zainwestowania dlatego tak wazne jest pozytywne podejscie do tematu Rady Gminy. Mysle, ze oni nie maja sie nad czym zastanawiac i powinni zainwestawac, bo z turystyki w przyszlosci będzie żyć cała gmina

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z tym, że promocja walorów naszej Gminy i rozwijanie turystyki to dla nas ogromna szansa. Ale wiem też z własnego doświadczenia, że nie wszyscy są do tego przekonani. Dlatego trzeba rozmawiać i przekonywać nieprzekonanych!!!
    Wiele rzeczy można zrobić bez budżetu - jak chociażby odnowienie szlaków, ale bazy noclegowej nie. To jest nasz największy deficyt. Po co czekać, aż trafi się mądrzejszy, prywatny inwestor i wybuduje hotel, skoro hotel GOSiRu stoi.
    Turystyka będzie dochodowa, gdy turysta będzie miał gdzie wydać pieniądze. Samo przygotowanie szlaku nie wystarczy, to przyciągnie turystów, ale ich nie zatrzyma. Zastanawiam się też, jak przekonać lokalnych restauratorów do wprowadzenia do menu potraw regionalnych. Pizza jest opłacalna, ale jest wszędzie!!! Może ktoś ma pomysł?
    Pozdrawiam i gratuluję inicjatywy!!! Bardzo żałuję, że nie mogłam być z Wami w sobotę.

    OdpowiedzUsuń
  5. INFORMACJE STATYSTYCZNE:
    Wzrost aktywnego wypoczynku w atrakcyjnych i czystych ekologicznie miejscach stał się w ostatnich latach tak ważny, że nadano branży turystycznej rangę gałęzi przemysłu, która generuje zyski, tworzy nowe miejsca pracy i którą warto rozwijać.
    Inwestuje się w rozwój elementów tworzących lokalne walory krajobrazowe z wykorzystaniem lokalnego dziedzictwa kulturowego.
    Duży nacisk kładzie się na tworzenie infrastruktury turystycznej i bazy okołoturystycznej.
    Oczywiście należy wziąć pod uwagę całokształt elementów niezbędnych do rozwoju turystyki, włączając rozwój i podniesienie standardów bazy noclegowej, gastronomicznej i rekreacyjno-sportowej.
    Marek Armata

    OdpowiedzUsuń
  6. Pani Magdo. Jeśli można podam przykład tego o czym Pani mówi, mianowicie kiedyś, a w zasadzie dość dawno był pomysł związany z powstaniem wyciągu narciarskiego w Stępinie. Myślę, że do tego pomysłu trzeba wrócić. Mając dyrektora "narciarza" trzeba wykorzystać człowieka i fachowca w tej dziedzinie i stworzyć gminny wyciąg narciarski z prawdziwego zdarzenia w Stępinie. Dla Gminy jest to właśnie nieprawdopodobna szansa rozwoju. Prywatne wyciągi niech sobie działają, ale dla rozwoju gminy jest potrzebny gminny wyciąg narciarski o europejskich standardach. Oczywiście zgadzam się z Panią Magdą, że w Gminie Frysztak ewidentnie brakuje bazy noclegowej z prawdziwego zdarzenia, która może jednorazowo pomieścić 30, 40, 50 osób. Pozdrawiam i czekam na prawdziwą, gminną infrastrukturę narciarską.

    OdpowiedzUsuń
  7. Po co budować, można wydzierżawić w Czarnorzekach za 4000 zł http://www.bip.umkrosno.pl/?c=mdPrzetargi-cmPokazTresc-250-2095

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że wtedy pojada do Czarnorzek a nie do Frysztaka :)

      Usuń
  8. Co do słuszności rozwijania turystyki to chyba nikt nie ma wątpliwości. Tylko kasa, kasa i kasa, a w zasadzie dużo kasy jest potrzebne. Ale i na turystyce można dobrze zarobić. Tak już jest ten świat zbudowany że aby coś wyciągnąć to najpierw trzeba coś włożyć. Ktoś tam pisał o przychylności Rady więc tej przychylności i mądrości życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. C helm to moja milosc . Bardzo boleje nad tym że jest systematycznie rozjezdzane przez ryczace klady i samochody. Przeciez to jest rezerwat !!! koniecznie trzeba na dole wyznaczyc miejsca parkingowe i bezwglednie zamknac ruch samochodowy na gore Chelm!! kapliczka wymaga renowcji - jest to zabytek XVII wieku- mysle ze konserwator da troche kasy na to miejsce kultu dla calej okolicy... W kapliczce est oobrazMB Lezanskiej z 1965 r, czyli wkrotce bedzie mial 50 lat - tez wypadaloby go odnowic...Moje marzenie sciezki rowerowej wlecie a wzimie trasy narciarskiej ::gora Chelm- gora Wysoka- Zapady - Debczok- dzialem przez Jankow - zjazd do Chytrowki- w gore do Stepiny -tunel/kosciol w stepinie - kumorowka- dawna szkola w Chytrowce- gora Chelm

      Usuń
  9. Chełm to jest moja miłość! Szkoda ze mimo żeto jest rezerwat przyrody "rozjezdaja go kladami " robiacymi okrotny halas...Wjezdzaja rowniez samochody prawie pod sama kapliczke- na dole pod Chelmem powinno byc miejsce parkingowe i konsekwentny zakaz wjazdu samochodami na Chelm !!! . A propos kapliczki - przydalaby sie jej porzadna renowacja - toz to zabytek z XVII wieku otoczony czcia okolicznych ludzi i pelen tajemnic jest okoliczne miejsce- w kapliczce jest obraz MB Lezanskiej malowany 50 lat temu- tez wymaga odnowy.Marzy mi sie trasa rowerowa w lecie a zima narciarska :gora Chelm-gora Wysoka (kolo krzyza)-Zapady-Debczok- Jankow (przez dzialy- zjazd do Chytrowki-droga do gory w kier Stepiny -droga polna przez dzioly - zjazd do kosciola/tunelu w Stepinie- Kumorowka - dawna szkola Chytrowka - gora Chelm

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem to o czym mówię od 20-u lat, jednak na nikim dotąd nie robiło to większego wrażenia, choć koncepcja była jak najbardziej słuszna. Od lat mówię, że nasz Gmina jest Gminą z dużymi predyspozycjami turystycznymi, i w tym kierunku powinniśmy iść.
    Może teraz gdy w końcu pojawiły się, a raczej ujawniły ;) w Gminie Frysztak osoby które wiedzą co robić, a najważniejsze CHCĄ TO ROBIĆ, Gmina Frysztak zacznie kwitnąć, żyć i będzie mogła pokazać się nie tylko w regionie ale zaistnieje na mapie Polski.
    Nie oszukujmy się Frysztak nigdy nie był i nie będzie dobrym miejscem do tworzenia dużych zakładów pracy, fabryk itp. Za daleko od Rzeszowa, a Jasło i Krosno to miasta które rozwijają się bardzo wolno... Nie ma miejsc pracy?? Stwórzmy je sobie sami!! Mamy piękną okolicę, mądrych ludzi, inwestujmy w turystykę i agroturystykę, rekreację, sport - to właśnie te rzeczy napędzą frysztacką gospodarkę i dadzą w przyszłości pracę naszym dzieciom. Sceptycy muszą zrozumieć, że turysta to również konsument. Turysta, który przyjeżdza do nas odpocząć ma przeznaczony na ten cel budżet, on nie będzie patrzył na to, żeby jeść chińskie zupki, on pójdzie na obiady do karczmy, restauracji... On nie będzie taszczył ze sobą pół domu, on pójdzie do naszych sklepów i tu wyda pieniądze... On nie będzie spał pod gołym niebem czy namiotem (pole namiotowe to osobna sprawa, jest bardzo fajna lokalizacja i sam się zastanawiam czy nie zainwestować), on znajdzie miejsca noclegowe, tylko stwórzmy je by miały w miarę dobre standardy, bo inaczej pojedzie do okolicznych miejscowości.
    Czego nam brakuje?? Brakuje nam zbiornika wodnego. Nie musi być duży. Nie od dzisiaj wiadomo, że ludzie uwielbiają spędzać czas nad wodą, ktoś powie - mamy basen, oczywiście - ale proszę spojrzeć na tegoroczne lato, każdy zbiornik wodny był oblegany, czy to był basen, czy żwirownia, czy staw, czy rzeka... Poza tym zbiornik wodny może być wykorzystywany przez cały rok, majowe, czerwcowe weekendy, wrześniowe czy październikowe ciepłe dni..
    Zbiornik wodny z rowerkami czy kajakami, z plażą trawiastą lub piaszczystą, z parasolami i stolikami.
    Przy takim zbiorniku siłą rzeczy zaczyna rozwijać się gastronomia, powstają domki letniskowe, przyjeżdzają wędkarze, wszystko się nakręca, rozpędza jak lokomotywa. Lokomotywa wprawiona w ruch jest w stanie bez niczyjej pomocy daleko dojechać, nie potrzebuje nawet maszynisty...
    Tą lokomotywą niech będzie turystyka we Frysztaku a gwarantuję, że poniesione koszta zwrócą się z nawiązką w niedługim czasie, a potem...
    Cieszę się, że jest coraz większe grono osób nie bojących się wyzwań, a przede wszystkim stawiających sobie za cel realizację tych wyzwań. W jedności siła. Jestem pewien, że damy radę, a za kilka lat będziemy zbierać obfite plony.

    Pozdrawiam
    Tomek

    OdpowiedzUsuń

Komentarze mogą dodawać tylko osoby zalogowane. Zapraszamy do korzystania z kont: Google (poczta Gmail) lub loginów z OpenID, LiveJurnal, WordPress, TypePad i AIM