Świąteczne piłkarskie święto we Frysztaku nie zawiodło
oczekiwań. W minioną Wielką Sobotę doszło do starcia, na które czekali wszyscy
kibice w naszym regionie. Miejscowy Strzelec Frysztak zmierzył się z
Zamczyskiem Odrzykoń. Po zaciętym boju i walce o każdy centymetr boiska nie
doszło do „Zemsty” ze strony Odkrzykonia za pierwszy mecz w rundzie jesiennej (1:5 dla Strzelca) i derby zakończyły się sprawiedliwym remisem
1:1. Osobliwej pikanterii dodawał fakt, że kapitanem drużyny gości był były
piłkarz „Strzelca” – Dariusz Winiarski.
Mecz dwóch różnych połówek
Spotkanie miało dwa oblicza. Pierwsza część meczu należała zdecydowanie do
gości z Odrzykonia. Zamczysko wyszło na prowadzenie już w 8. minucie,
narzucając swój styl gry i kontrolując przebieg boiskowych zmagań. Gospodarze
mieli trudności z zawiązaniem groźnych akcji, a defensywa Strzelca musiała
pracować na najwyższych obrotach. Obraz gry uległ jednak diametralnej zmianie
po przerwie. Wtedy też rozpoczął się głośniejszy doping dla Strzelca. Odgłosy bębna,
syreny a także głośne okrzyki sprawiły, że drużyna Strzelca Frysztak wyszła na
drugą połowę z nową energią i determinacją. To gospodarze przejęli inicjatywę,
co przyniosło efekt w 67. minucie. Wprowadzony chwilę wcześniej z ławki
rezerwowych Marcin Warżołek popisał się celnym trafieniem, doprowadzając do
wyrównania i wprawiając sympatyków biało- niebieskich w euforię. W kolejnych minutach
wyżej wymieniony zawodnik, mógł doprowadzić do wpisania się na listę nomen omen
„Strzelców” po raz wtóry, jednak trafił on w słupek.
Mecz mimo świątecznego terminu przyciągnął liczną rzeszę fanów a trybuny
wypełniły się zarówno sympatykami gospodarzy, jak i grupą wspierającą biało-
zielonych fanów Zamczyska. Atmosfera była godna derbowego pojedynku. Uwagę
kibiców i obserwatorów przykuły również inwestycje w infrastrukturę stadionu.
Piłkarze Strzelca po raz pierwszy mogli strzelać do bramek wyposażonych w nowe
siatki w klubowych biało-niebieskich barwach. Dodatkowo na rogach
boiska pojawiły się nowoczesne chorągiewki o większej średnicy, które nie tylko
prezentują się znacznie lepiej od poprzednich, ale są również trwalsze i
bardziej profesjonalne.
Sprawiedliwy werdykt
Biorąc pod uwagę przebieg całego spotkania czyli lepszą pierwszą połowę gości
oraz zryw Strzelca w drugiej, podział
punktów należy uznać za wynik w pełni zasłużony. Remis sprawił, że obie ekipy
mogą dopisać sobie po „oczku” do ligowej tabeli, a co najważniejsze, nikt nie miał popsutych, smutnych świąt z powodu
porażki w tak prestiżowym meczu.
STRZELEC FRYSZTAK 1 : 1 ZAMCZYSKO ODRZYKOŃ
Bramki:
0:1 – 8' Wiktor Latkiewucz
1:1 – 67' Marcin Warżołek
Tekst: Radosław Guzy | Data: 07.04.2026 r.
Żródła i zdjęcia:
materiały własne,
Strzelec Frysztak - https://www.facebook.com/gmksstrzelecfrysztak
Strzelec Frysztak - https://www.facebook.com/gmksstrzelecfrysztak
Oskar Józefczyk- https://www.facebook.com/profile.php?id=61565050734993
(Fotografie opublikowano za zgodą autora)


























0 komentarze:
Prześlij komentarz
Komentarze mogą dodawać tylko osoby zalogowane. Zapraszamy do korzystania z kont: Google (poczta Gmail) lub loginów z OpenID, LiveJurnal, WordPress, TypePad i AIM